To był bardzo prosty wybór, w zasadzie ideologiczny, ale także i logiczny. Pierwszym akcjami spółki giełdowej, które zostały nabyte do Portfel Stasia, są akcje Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Tak – Giełda jest na giełdzie 🙂 i można stać się współwłaścicielem organizatora obrotu akcjami w Polsca. Ba! co więcej można czerpać zyski, gdy GPW w Warszawie również takie zyski osiąga, czyli dzieli się nimi w postaci dywidendy dla akcjonariuszy.

Dlaczego akcje GPW na początek?

Głównym założeniem budowy Portfela Stasia jest korzystanie z instrumentów finansowych oferowanych przez rynek finansowy i kapitałowy. Z racji tego, że Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jako spółka, sama organizuje obrót różnymi papierami wartościowymi, w tym akcjami, to jest to naturalny wybór. Bez giełdy jako takiej inwestycje w akcje nie byłyby możliwe. Jeśli zatem w przyszłości, będą nabywane akcje innych spółek, a będą, to pośredniczyć będzie w tym właśnie GPW S.A. w Warszawie. Jest to zakup z jednej strony ideologiczny, bo bez Giełdy nie kupimy żadnych innych akcji, ani innych papierów wartościowych, a z drugiej sytuacja spółki wydaje się być i dobra obecnie i perspektywicznie.

Dywidenda z Giełdy na giełdzie

Dywidenda, czyli podział zysku wśród akcjonariuszy, to jeden z głównych powodów zakupu akcji o tickerze WSE: GPW. W praktyce oznacza to, że posiadając akcje Giełdy uczestniczymy w podziale zysku, jeśli tak zdecydują akcjonariusze spółki podczas Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy (WZA). Można mieć tylko 1 akcje, aby zarejestrować się na WZA. Z obecnych informacji wynika, że Giełda będzie wypłacać dywidendę zarówno za 2019, 2020, 2021, jak i 2022 rok. Co więcej, dywidenda ta ma rosnąć o 0,1 zł z roku na rok, gdzie za 2019 r. ma być nie mniejsza niż 2,4 zł na akcję.

Oznacza to, że posiadając 1 akcję otrzymamy 2,4 zł. Jeśli posiadamy 10 akcji (jak w Portfelu Stasia), to dostaniemy 24 zł. Tu przechodzimy do istotnych terminów, o których trzeba pamiętać, aby mieć prawo do otrzymania dywidendy. Bardzo dobrze opisuje to Artur Wiśniewski na blogu stockbroker.pl (http://stockbroker.pl/dzien-dywidendy/).

Z kolei bieżący kalendarz dla wypłaty dywidendy z różnych spółek, w tym dla GPW, umieszcza Strefa Inwestorów (https://strefainwestorow.pl/dane/dywidendy/lista-dywidend/2020).

W obecnym konkretnym przypadku, aby otrzymać dywidendę od Giełdy, należy posiadać akcje w dniu 24 lipca 2020 r. Dlatego też Staś “załapie” się na swoją pierwszą dywidendę w życiu i będzie to dywidenda od GPW S.A! Dywidenda zostanie wypłacona w dniu 11 sierpnia 2020 r. i trafi na rachunek maklerski wraz potrąceniem “podatku Belki” oraz odcięciem od kursu akcji.

Idea inwestowania dywidendowego

Tutaj moglibyśmy przejść płynnie do idei inwestowania dywidendowego. Oznacza to, że utrzymując dywidendę zakupimy ponownie akcje tej samej spółki, aby za rok, mając więcej akcji, otrzymać jeszcze więcej pieniędzy z tytuły dywidendy. Załóżmy, że kupujemy 100 akcji GPW S.A. Za każdą akcję otrzymujemy 2,4 zł, a więc 240 zł. Jeśli przyjmiemy, że cena akcji po otrzymaniu dywidendy będzie wynosić 40 zł, to za 240 zł możemy nabyć kolejne 6 akcji spółki (w momencie pisania tego tekstu nie wiadomo jaka będzie cena – to tylko przykład i to bez podatku Belki).

W konsekwencji na rachunku maklerskim będziemy posiadaczami już nie 100 akcji, a 106 akcji. Jeśli GPW S.A. za rok wypłaci 2,5 zł dywidendy na akcję, to otrzymamy łącznie 265 zł. Za te 265 zł można będzie nabyć kolejne akcje, aby w jeszcze kolejnym roku dostać jeszcze więcej itd. To w skrócie kryje się za inwestowaniem dywidendowym, a kluczowym jest zapoznanie się z polityką dywidendową danej spółki.

Śledź wykres GPW S.A. na bieżąco

Zakup akcji Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie miał miejsce po cenie … zł za akcję. Celem łatwiejszego sprawdzenia, jak kształtowała się cena akcji w przeszłości i po zakupie, zostanie zamieszczony poniższy wykres: